Wszelkie zagadnienia związane z postojem pojazdów na działce budowlanej reguluje Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przygotowując zagospodarowanie terenu pod zabudowę wielorodzinną trzeba spełnić szereg warunków, by umożliwić postój różnych rodzajów pojazdów, zachowując minimalne dopuszczalne odległości od zabudowań. I tak w zależności od ilości stanowisk postojowych odległości od okien budynków bądź granicy działki wynoszą:
Ze względu na rodzaj pojazdu, stanowiska postojowe np. dla samochodów osobowych przy parkowaniu pod kątem 90° mają wymiar 2.5m x 5.0m, a miejsca przeznaczone dla niepełnosprawnych są poszerzone do 3.6m. W zależności od rodzaju dozwolonego parkowania jezdnia manewrowa dla samochodów osobowych ma minimalną szerokość 5.0m, przy parkowaniu pod kątem 45° to już 3.50m, a zatoki równolegle usytuowane mają minimalną szerokość 3.0m. Stanowiska dla osób niepełnosprawnych muszą mieć odpowiednie oznakowanie.
Wspomniane Rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 r. również przechodziło zmiany na przestrzeni lat, czego przykładem jest ta z dnia 7 października 2023 r. Ograniczeniu uległa ilość miejsc dla niepełnosprawnych, które nie podlegały restrykcjom co do odległości od okien budynków. Miejsca dla samochodów osobowych, z których korzystają wyłącznie osoby niepełnosprawne mogą być zbliżone do okien bez ograniczeń, ale w liczbie nie większej niż 6% ogólnej liczby stanowisk postojowych. Poprzednio nie istniała górna granica miejsc dla osób niepełnosprawnych, które mogły być sytuowane zaraz przy bloku. Jest to pewnego rodzaju uszczelnienie przepisów, które było odpowiedzią na nadużycia z jakimi spotykano się przy zagospodarowaniu działki pod miejsca postojowe. W celach obejścia przepisów związanych z minimalnymi odległościami od zabudowań zdarzało się, że zdecydowana większość miejsc parkingowych stanowiły miejsca dla osób niepełnosprawnych.
Jak to zwykle bywa, dla każdego uczestnika procesu budowlanego zmiany mogą mieć zgoła odmienny skutek. Dla Dewelopera, którego celem jest zmaksymalizowanie zysków z inwestycji zmiana uniemożliwi „upchnięcie" jak największej liczby miejsc postojowych na jak największej powierzchni, co może być kłopotliwe przy działkach o mniejszej powierzchni zabudowy. Przełożyć się to może na koszty realizacji inwestycji mieszkaniowej, a także mieć wpływ na „chłonność inwestycyjną gruntu" - zachowanie wymaganych minimalnych odległości w połączeniu z przepisami odnośnie zazielenienia terenu wpłynie na rozmieszczenie zabudowań, co może sprawić, że zabraknie już miejsca na przykład na kolejny budynek.
Dla projektantów i wykonawców nie powinno mieć to większego znaczenia, choć pewnego rodzaju problem może stanowić brak doprecyzowania pewnych kwestii. Otóż resort rozwoju i technologii nie określił jasnego sposobu, w jaki mierzy się odległość od okien budynku do miejsca parkingowego. Możemy albo odmierzyć odległość od krawędzi miejsca postojowego do zewnętrznej krawędzi okna, albo między stanowiskiem, a ścianą budynku, w której okno jest zamocowane. Sprawa nie jest do końca jasna. Dla właściciela nieruchomości w zabudowie wielorodzinnej zmiana ma wydźwięk jak najbardziej pozytywny. Większa odległość od miejsc parkingowych do okien budynku czy tarasów bądź ogródków ma korzystny wpływ na poziom hałasu czy ilość zanieczyszczeń powierzchni lub emisję spalin. Osoby niepełnosprawne również nie powinny odczuć negatywnie tej zmiany, gdyż wskaźnik 6% został określony na podstawie badania PFRON „Badanie potrzeb osób niepełnosprawnych".
Źródła: